" kasjopeja80 | e-blogi.pl
Blog kasjopeja80
Dusze wszystkich ludzi są nieśmiertelne. A dusze ludzi szlachetnych są nieśmiertelne i święte.
Słowa mają wielką moc... 2016-01-03

Każdy w swoim życiu przeżywa problemy. Problemy te różnią się zew względu na sytuację społeczną, kulturową i terytorialną. Kiedy pojawiają się w naszym życiu wtedy szukamy pomocy w dostępnych poradnikach, książkach a nawet u specjalistów. Jedni z nas radzą sobie z nimi lepiej, a  inni gorzej. Jedno jest pewne są znakiem naszych czasów. Najpopularniejszym problemem ponowoczesności stało się poniżanie, stręczenie i manipulacja psychiczna. Człowiek wspiął się na drabinie społecznej do stopnia umiejętności praktykowania manipulacji społecznych.


Jak sobie radzić w życiu kiedy staje się dla człowieka piekłem?


Dawno temu znalazłam pewien nazwałam by to swego rodzaju kodeksem postępowania. Z początku wydawał mi się naiwny, bezsensowny,  bo przecież jak można pomóc sobie powtarzając pozytywne zdania, słowa. Jednak nie ważne jak coś wydaje nam się bezsensowne. Wychodzę z założenia, że żeby sprawdzić teorię trzeba podjąć praktykę. I oto wydrukowałam sobie owy  tekst, powtarzałam go co dziennie rano punkt po punkcie. Z dnia na dzień coś się zmieniało to już nie był tekst, który się powtarzało i czytało te słowa co dziennie nabierały nowego znaczenia mimo, że były zapisane tym samym zdaniem.


Słowa mają wielką moc - potrafią zniszczyć człowieka tak samo jak odbudować go od nowa.


Słowa


Poniżej zamieszczam ten tekst. Nie napisze, że warto spróbować. Napisze, że warto uwierzyć.



  1. Moje decyzje są tak samo ważne, jak decyzje innych ludzi;

  2. To, co ja myślę i czuje jest ważne i może, ale nie musi być akceptowane przez innych ludzi;

  3. Jeśli pomyśle o tym, co ja chcę i co ja uważam za słuszne to nie znaczy, że jestem egoistką;

  4. Wiara w samego siebie i we własne możliwości to podstawa;

  5. Najpierw trzeba szanować siebie samego, własne decyzje i przekonania dopiero później rozpatrywać decyzje innych ludzi i krytykować ich postawy i opinie;

  6. Jeśli coś Ci nie wychodzi to nie, dlatego, że masz pecha czy jesteś mało inteligentny. Tak w życiu jest, że nie ma się wszystkiego od zaraz;

  7. Jeśli ktoś narzuca Ci własne zdanie, nie kłoć się z nim i nie krytykuj go. Każdy ma prawo do własnego zdania, ale inni nie muszą mu być posłuszni;

  8. Nie porównuj siebie ani zewnętrznie ani wewnętrznie do inny ludzi, nikt nie jest do siebie podobny, jesteśmy różni, a każdy na swój sposób wyjątkowy;

  9. Jeśli Ktoś uważa, że jesteś beznadziejny, brzydki czy głupi tzn., że nie trafiłeś jeszcze na tego, kto zobaczy w Tobie to, co najcenniejsze;


     10.  Nigdy nie bój się wygłaszać własnych poglądów, nawet, jeśli zostaną uznane przez innych za głupie, nawet, jeśli nie jesteś ich pewny. Ty               zawsze pozostań sobą. Opinie są różne tak samo, nie dyskutuje się o nich tak samo jak nie dyskutuje się o gustach;


     11.  Każdy jest wart tego żeby żyć, ale żeby uczynić swoje wartościowym jest jeszcze ważniejsze, a to leży rękach tylko naszych;


     12.  Nie bój się być asertywnym. Słowo ,,nie” to nie przestępstwo! Obraza innych z powodu tego słowa to chora niezrozumiałość na potrzeby i             zdanie innych;


     14. Żyj tak jak chcesz, a nigdy nie powiesz ŻAŁUJE ZE ŻYJE!


Czas..... 2015-12-28

Dawno mnie tutaj nie było, ale przez ten czas przyszło mi na myśl parę rzeczy. Po pierwsze dawno temu przeczytałam pewną bajkę – bajkę o uczuciach. Mimo, że jest tylko bajką to bardzo wiele ma wspólnego z naszą rzeczywistością.


 


 


czas i miłość


,,Dawno, dawno temu, na oceanie istniała wyspa, którą zamieszkiwały emocje, uczucia oraz ludzkie cechy - takie jak: dobry humor, smutek, mądrość, duma; a wszystkich razem łączyła miłość. Pewnego dnia mieszkańcy wyspy dowiedzieli się, że niedługo wyspa zatonie. Przygotowali swoje statki do wypłynięcia w morze, aby na zawsze opuścić wyspę.

Tylko miłość postanowiła poczekać do ostatniej chwili. Gdy pozostał jedynie maleńki skrawek lądu, miłość poprosiła o pomoc.

Pierwsze podpłynęło bogactwo na swoim luksusowym jachcie. Miłość zapytała:
- Bogactwo, czy możesz mnie uratować?
- Niestety nie. Pokład mam pełen złota, srebra i innych kosztowności. Nie ma tam już miejsca dla ciebie - odpowiedziało Bogactwo.

Druga podpłynęła Duma swoim ogromnym czteromasztowcem.
- Dumo, zabierz mnie ze sobą! - poprosiła Miłość.
- Niestety nie mogę cię wziąć! Na moim statku wszystko jest uporządkowane, a ty mogłabyś mi to popsuć... - odpowiedziała Duma i z dumą podniosła piękne żagle.

Na zbutwiałej łódce podpłynął Smutek.
- Smutku, zabierz mnie ze sobą! - poprosiła Miłość.
- Och, Miłość, ja jestem tak strasznie smutny, że chcę pozostać sam - odrzekł Smutek i smutnie powiosłował w dal.

Dobry Humor przepłynął obok Miłości nie zauważając jej, bo był tak rozbawiony, że nie usłyszał nawet wołania o pomoc.

Wydawało się, że Miłość zginie na zawsze w głębiach oceanu...

Nagle Miłość usłyszała:
- Chodź! Zabiorę cię ze sobą! - powiedział nieznajomy starzec. Miłość była tak szczęśliwa i wdzięczna za uratowanie życia, że zapomniała zapytać, kim jest jej wybawca.

Miłość bardzo chciała się dowiedzieć, kim jest ten tajemniczy starzec. Zwróciła się o poradę do Wiedzy.
- Powiedz mi proszę, kto mnie uratował?
- To był Czas - odpowiedziała Wiedza.
- Czas? - zdziwiła się Miłość. - Dlaczego Czas mi pomógł?
- TYLKO CZAS ROZUMIE, JAK WAŻNYM UCZUCIEM W ŻYCIU KAŻDEGO CZŁOWIEKA JEST MIŁOŚĆ - odrzekła Wiedza
.


 


Czas pomógł mi uświadomić czym jest samotność i czym jest prawdziwa miłość. Człowiek w samotności z czasem potrafi zobaczyć to czego nie mógł będąc w chaosie ludzkich trosk. Czas to jedyne lekarstwo na kłamstwo. Uświadamia człowiekowi jego błędy popełnione w przeszłości w teraźniejszości prowadzi go ku przyszłości, a przyszłość jest nie wiadomą.


 


Nostalgia 2015-03-23









Dzisiaj jest ten dzień, w którym człowiek zastanawia się nad swoimi relacjami z innymi ludźmi.
Ludzie stawiają sobie wiele pytań, próbują na nie odpowiedzieć, szukają odpowiedzi, błądzą, mylą się itd.
Ja ostatnio zastanawiam się nad pewną zauważoną prawidłowością. Kogokolwiek się nie poznaje znajomość ta ulatnia się jak mgła.
To znak naszych czasów relacje, uczucia ludzkie umierają. Dlaczego się tak dzieje? Wciąż błądzę i szukam odpowiedzi w swoim zachowaniu, w swoich słowach, w swoim wyglądzie w swojej gestykulacji nie dostrzegam jakiś nagannych nieprawidłowości. Może to nie we mnie jest problem to nie ja oblewam test z relacji znikając. To ludzie oblewają ten test.


Tak mało blsko nas ..... 2015-03-04

 


 


ulotność


 


Dzisiaj jest mi bardzo przykro. Parę lat temu ukończyłam studia. mój ulubiony kierunek związany ze społeczeństwem. Bardzo miło wspominam te 5 lat. Nie uważam, że były stracone. Wręcz przeciwnie. Nowe doświadczenia, nowe emocje, te szczęśliwe chwile i te gorsze, które uczyły mnie radzenia sobie w życiu. Miło wspominam także moich wykładowców, którzy uczyli mnie nowego spojrzenia na świat innego, bardziej odmiennego od tego, którego uczą rodzice.
Niektórzy z nich odeszli. W pewnym momencie człowiek zatrzymuje się i widzi, że życie jest ulotne coraz mniej wokół nas coraz więcej ich daleko. Ważne jest jednak to że nie ważne co osiągnęli ile zrobili. Ważne jest to, że byli ludźmi o których ich studenci mogą śmiało powiedzieć- ,,cenię sobie tego wykładowce nie tylko za to jak mnie oceniał i przekazywał wiedzę, ale jakim był człowiekiem przede wszystkim człowiekiem".


 


 




Walka z synergią otoczenia 2015-02-26

Kiedyś natknęłam się na pewne słowa - ,,bez Twojego pozwolenia nikt nie może sprawić, że poczujesz się gorszy". To słowa Eleanor Roosevelt.


Bez wątpienia się zgadzam z autorką powyższego zdania. Jednak istnieje mały mankament tkwiący w naturze ludzkiej. Mimo, iż się nie zgadzamy, bronimy własnego zdania i opinii. Walczymy o własną pozycję w pracy w szkole w domu to jednak w oczach innych ludzi stwarzamy niewidzialne zaproszenie do walki.


Ludzka natura jest pamiętliwa. jednak cokolwiek ożywi w niej złe emocje to pamiętajmy, że cokolwiek byśmy nie usłyszeli i nie doświadczyli w sowim życiu wstawajmy rano, spójrzmy w lustro i powtarzajmy, że zasługujemy na szacunek, że inni zasługują na szacunek i że w żadnym wypadku nie jesteśmy gorsi od innych a inni od nas. To taka mantra, którą trzeba celebrować i wypowiadać bo jeszcze troszkę przyjdzie nam żyć. Więc przeżyjmy to życie dobrze.


Symbole... 2015-02-16


 


Wspominając ostatnie wakacje znalazłam powyższe zdjęcie.


Kilka kłódek zawieszonych na barierce molo.


Ludzie tworząc symbole wierzą, że staną się  amuletem aby spełnić  ich pragnienia.


Nawet ateista tworząc pewien symbol czy to z kłodki czy wrzucając pieniążka do fontanny. Kreuje symbol. Ponieważ sam fakt wrzucenia tego drobiazgu do wody buduje w nim myśl, że robi to aby np. dopisywało mu zdrowie, a więc wierzy.


Tym samym oczywiście neguje sam siebie, ale nie zdając sobie sprawy poprzez zrealizowanie symbolu realizuje w sobie poczucie jakiejś wiary.


Wracając z wakacji zadałam sobie pytanie- po co wieszać kłodkę skoro jest symbolem? Po co naiwnie wierzyć, że wyryte na niej inicjały zatrzymają naszą miłość przy nas? Życie jest inne. Życie burzy symbole. Ale najlepsze jest w nich to, że to ziarenko nadziei, które w nas jest daje nam choć przez chwile szczęście.


I ja wole to jedno małe ziarenko bo wiem, że po burzy zawsze wychodzi słońce. Dlatego żyjemy i staramy się żyć.


Prawda naszych czasów. 2015-02-01

Wielkie słowa.pl


Przemyślenia na niedzielę. Smutna puenta naszych czasów.  Komu z nas to się  nie przydarzyło?


To co było kiedyś złe dzisiaj jest dobre. To co było dawniej dobre dzisiaj jest złe. 2015-01-29

Andre Kertesz


Andre Kertesz  i jego zwiędły tulipan, który przewyższa wszystkie tradycyjne piękne kwiaty, bowiem prawdziwe jego piękno jest ulotne i prawdziwe.


Młodzi ludzie-pokolenie oszukane, pokolenie, któremu wmawiano, że wiedza, inteligencja, sumienność, tytuł magistra budują dostatnią przyszłość.


To co kiedyś uważane było za złe dzisiaj jest dobre. Wszystko zostało odwrócone.


Współczesny świat zmienił kanon. Kanon, który przyniósł gorsze życie…


Obraz kobiety w ideologii islamskiej. 2015-01-26

Żeńcie się zatem z kobietami, które są dla was przyjemne - z dwoma, trzema lub czterema.
Lecz jeśli się obawiacie, że nie będziecie sprawiedliwi, to żeńcie się tylko z jedną
albo z tymi, którymi zawładnęły wasze prawice.
 
 
 
IV.3 [AN- NISA]
 
 
Róża
 
W różnych kulturach różnie interpretuje się dane kategorie zachowań, sytuacje, w których one zachodzą, są to odmienne wymiary życia ludzkiego.
Kultura trwa, jest ciągła, podlega dziedziczeniu. A zmiana jest jej nieodłączną cechą, swoje początki tworzy w przeszłości. Każdy element kultury kiedyś powstał, posiada, zatem swą genezę. Kultura tak samo jak wszystko inne w świecie to nic innego jak wytwór ludzi. Jednak jednym z podstawowych czynników kultury to nic innego jak działania masowe.
Jednak wśród różnych kultur szczególnym przedmiotem były zainteresowania płcią, a zwłaszcza płcią kobiet.
Fala tych zainteresowań nie ominęła wszakże Polski. Coraz częściej pojawiają się liczne prace czy to historyczne czy socjologiczne poświęconych miejscu kobiet w różnych społeczeństwach. Zaczynając już od roku, 1986 kiedy to wówczas powstała na Uniwersytecie warszawskim pierwsze Podyplomowe Studia Nad Kulturową i Społeczna Tożsamością Płci.
Każdy kraj tworzy, zatem odmienne działania masowe, tworzy, zatem odmienną kulturę.
Jeśli pójść by śladami ideologii islamskiej dotrzemy do kraju znajdującego się na półwyspie arabskim - Iraku bądź Iranu lub też innego z krajów muzułmańskich. Należy zwrócić, bowiem uwagę przed wejściem w ten świat, iż główna doktryna Islamu to: jeden Bóg, jeden prorok, wspólnota wiernych oraz jedna święta księga, jaką jest Koran.
Kultura islamu ma bogatą księgę historii, przewracając jej stronice zauważymy historyczne uwarunkowania poczynając od rewolucji Chomeini wtedy to został powołany rząd , za zgodą prawa islamskiego. Jak wskazuje Koran, religia ta stała się nierozłączną podstawą życia politycznego jak i gospodarczego. Jak nakazuje prawo islamskie zwane szariat w swojej nowej postaci, świat kobiet i mężczyzn został podzielony, podzielony w sposób rygorystyczny we wszystkich sferach życia codziennego poczynając od miejsc publicznych gdzie muszą zakrywać swe ciało jak i głowę, a ci, którzy tego nie czynią staną przed plutonem egzekucyjnym, a cudzołożnice poniosą śmierć za sprawą ukamienowania. To surowy kodeks, któremu nieodłącznie towarzyszy nacjonalistyczna, ukierunkowana w stronę Zachodu, linia polityczna.
Cel jest jeden Irańskiej Republiki Islamskiej - islamizacja kraju, zorganizowanie takiego rządu jak i społeczeństwa gdzie nauczanie islamu będzie domeną w każdej dziedzinie życia. Proces ten jest niezakończony, a opór wobec niego nadal trwa. Najbardziej niebezpieczną wówczas grupą dla islamskiej ideologii są pragmatycy, zwolennicy reform gospodarczych, a przez to samo prowadzący do otwarcia rynku na zagraniczne inwestycje oraz handel. To przeciwnicy stosowania surowych zasad islamu wobec kobiet, rodziny oraz w systemie prawnym.
 Na ile jednak możliwa byłaby taka surowa zmiana życia kobiet w Islamie? Mahomet w swoich proroctwach głosił, co znalazło swój wyraz w spisaniu w Koranie, iż istnieje zasada dotycząca sprawiedliwości oraz równości wobec Boga wszystkich mężczyzn, jedna równość kobiet pozostaje tutaj tematem wątpliwym.
Kobieta w islamie to kobieta zakryta? Czy to zakrycie ma prezentować obraz kobiety skromnej, a może symbolizuje jakąś inną wartość, która pozostaje nierozwiana dla przedstawiciela innej kultury? Otóż gdyby stworzyć w swoich oczach obraz kobiety islamskiej wtedy to miałaby zakrytą twarz lub posiadałaby specjalną szatę wyłącznie z otworami na jej oczy, taka szata w świecie islamu zwana jest czadorem. Bowiem początkowo w kolebce islamu praktykowano zakrywanie całej postaci kobiety wraz z twarzą i dłońmi. Arabowie przejęli ten zwyczaj dopiero w czasie ekspansji, kiedy to mieli kontakt z innymi kulturami. Jedni twierdzą, że ubiór ten jest zapożyczony od Hindusów a inni, którzy wyznają zoroastryzm, że od Persów. Jeszcze inni wyrażają pogląd, iż zapożyczenie to jest od chrześcijan z Bizancjum. Dlaczego jednak stało się tak, iż kobiety przyjęły ten strój? Otóż to Koran nakazuje im zakrywać twarz. Ta święta księga rzeczywiście mówi, iż niewiasta powinna na zewnątrz wychodzić ubrana w długą szatę, która również miałaby zasłaniać głowę. Cel noszenia takiej szaty według nich jest tylko jeden: by nie molestowano jej seksualnie. Ponieważ nie chodziło o zamknięcie takiej kobiety w domu, ale o to by mogła ona wyjść na zakupy, do świątyni, przyjaciółek czy w jakichkolwiek innych sprawach, nie narażając się tym samym na zaczepki ze strony mężczyzn. W przypadku starszych kobiet, które mniej były już narażone na takie zaczepki to surowe reguły również nie ominęły ich, musiały zachowywać obyczajowość.
Muzułmanki przeciwko takiemu strojowi rzadko się buntują. Bowiem taka szata w krajach gdzie jest upał rzadko bywa przekleństwem, a wręcz odwrotnie jest wybawieniem. Wybawienie to polega na tym, iż taka szata chroni przed palącym słońcem, kurzem i piaskiem.
Jak pisze Irashad, Manji, która została częścią kultury islamskiej i zyskała kategorię kobiety muzułmańskiej przedstawia jej pierwsze dni w szkole w tamtejszej kulturze. (...) Przyszłam do islamskiej szkoły w białym poliestrowym czadorze, a kilka godzin później wracałam do domu z przyklapniętymi włosami i podupadała na duchu, jak gdyby ten kondom na głowie skutecznie zaszczepił mnie przeciwko niebezpieczniej aktywności intelektualnej (...).
 Strój kobiety islamu wyróżnia się na całym tle. Należałoby zadać sobie pytanie - czy znaczenie chusty jest przedmiotem sporu czy też chodzi o regres, o afirmację nie zachodniej, choć niekoniecznie reakcyjnej tożsamości?  Powrót chusty jest problemem niezwykle trudnym do zinterpretowania. Czy wrogi stosunek do chusty, który jest nadto spontaniczny u większości przedstawicieli Zachodu, jest rzeczywiście przejawem obrony laikości? A może kryje się za tym coś jeszcze- feministyczna walka lub pobłażliwość wobec muzułmanów?
W odróżnieniu do stroju kobiet mężczyźni noszą kefię, czyli męską chustę na głowie, przytrzymywaną przez ciężki sznur.
Nie należy ufać, bowiem fałszywemu stwierdzeniu, iż w całym świecie islamskim ubrano niewiasty jednakowo, umundurowano je. W jednych krajach chodzą w ubiorze czarnym, a w innych w białym, a jeszcze w innych na kolorowo. Jedne zasłaniają twarze częściej inne natomiast rzadziej lub wcale. W przypadku Beduinek lub mieszkanek Azji Środkowej chodzą z twarzami odkrytymi, tylko chustki noszą na głowie. Bowiem kobiety islamskie w swoich strojach różnią się znacznie od siebie.
Na pytanie czy młode muzułmanki porzuciłyby tradycyjny ubiór gdyby okazano im swobodę, odpowiadają jednoznacznie- nie gdyż to ich duma, iż wchodzą w dorosłe życie, zakrywają włosy chustą. Ta duma wynika, bowiem z tego, iż stawia się je na równi z dojrzałymi kobietami, wobec tego podkreśla się ich kobiecość, a nie maskuje.
W przypadku statusu kobiety w świecie islamskim przyjmuje on zachowawcze stanowisko. Z jednej strony prezentuje równouprawnienie płci. Jednak na przykład Al.- Ghazzali odrzuca poglądy ekstermonistów, na temat tego, iż Koran mówił, iż kobieta podporządkować się mężczyźnie. Odrzuca ten pogląd, dlatego iż jest przekonany, iż jest to błędna interpretacja świętej księgi. Podkreśla, iż nie, rozumi dlaczego to kobiety nie mają prawa być lekarzami, nauczycielkami, w stopniu odpowiadającej liczbie proporcji kobiet i mężczyzn w społeczeństwie. Za sprawą swoich poglądów stara się podeprzeć ten fakt, iż istnieje długa lista sławnych kobiet, które współcześnie wniosły olbrzymi wkład w rozwój społeczeństw, wymienia tu Goldę Meir, Indirę Gandhi, Margaret Thatcher. Odwołuje się także do sławnych kobiet- muzułmanek, tu wymienia A- Hansę, która zaistniała w kręgu kultury muzułmańskiej, jako uosobienie waleczności i żarliwej religijności. Uważana za pierwszą zwolenniczkę Proroka Mahometa, walczyła bronią w rękach z przeciwnikami islamu, w trakcie tej walki jednak zginął jej mąż oraz wszyscy synowie. Al.- Ghazzali musiał jednak wyemigrować do Arabii Saudyjskiej z przyczyn represji ze strony władz naserowskich. I mimo iż był wdzięczny tym władzą za gościnę to krytykował ich za ograniczanie praw kobiet w Arabii Saudyjskiej i niedopuszczanie ich do życia politycznego. Uważał on, bowiem iż nakaz noszenia przez kobiety nikabu, czyli typu zasłony na twarz nie odnosi się do nakazu religijnego, ponieważ nie ma takiego odniesienia w Koranie, jest to, zatem wynikiem tradycji ludów Półwyspu Arabskiego.
Jednak mekkańskie sury koraniczne wyrażają wstręt w stosunku do zabijania dziewczynek i wykorzystywania wdów i sierot. Zatem islam przyznał kobietą prawo dziedziczenia, a tym samym zapewnił ochronę ze strony rodziny. Rola mężczyzny sprowadziła się tu do obowiązku utrzymywania kobiet wraz z jej dziećmi. Mimo iż w świecie islamu było dozwolone poligamstwo, czyli tzw. wielożeństwo to mężczyzna musiał ograniczyć się do czterech żon, które to miały być w oczach męża traktowane w jednakowy sposób. Ponieważ w Koranie nie ma żadnej wzmianki o nierówności w sensie duchowym, to jego nauka odnosi się zarówno do mężczyzn jak i kobiet, których uczynki będą egzekwowane na Sądzie Ostatecznym.
Ustanowione prawo rodzinne w islamie mówi, iż żona ma możliwość do rozwodu przy tym, jeżeli mąż wziął sobie drugą żonę wbrew jej woli. Sprawa rozwodowa małżeństwa islamskiego wygląda podobnież jak w Polsce, odbywa się przed sądem, a żona ma wówczas prawo do kwestii alimentów, opieki nad dziećmi oraz miejsca zamieszkania.
Stanowisko przyjęte przez tradycjonalistów od późnych lat 40, sprowadza obraz kobiety do funkcji prokreacji oraz opieki nad dziećmi. Zaczyna pojawiać się wizja bezbronnej, zajmującej niską pozycję kobiety, która będzie potrzebowała wówczas opieki i przewodnictwa ze strony mężczyzn.
Jedna fatwa mówi, iż kobieta, która dopuszcza się zaniedbania praktyk religijnych może wówczas zostać zmuszona za sprawą swojego męża do przestrzegania tychże praktyk społecznych, a jeśli mąż dopuści się takiego uczynku, mufti nakazuje żonie, że może ona jedynie błagać, prosić swojego męża, ale nie ma podstaw do rozwodu.
Według Sza’rawiego, al.- Nur i al.- Liwa kobety powinny się kształcić, a nawet mogłyby iść do pracy, jednak taka sytuacja nie może odbywać się kosztem opieki nad dziećmi, najlepiej by zawody były tutaj dobierane w takich odpowiednikach by odpowiadały instynktom macierzyńskim, chodzi głównie o takie typy zawodów jak: nauczanie, opieka społeczna czy pielęgniarstwo.
Wówczas takie typy przyzwoleń szłyby na ustępstwa nowoczesności, nowoczesnego świata islamu, co prawda przekracza to zgodę radykałów, ale współczesne życie zacznie stawiać prędzej czy później nowe wyzwania tradycji kobiecości.
Obecnie jednak dostępność miejsc pracy dla kobiet oraz możliwość ich swobodnego poruszania się w miejscach publicznych jest różna w poszczególnych krajach. Chodźby w Libanie, Jordanii i Egipcie wykształcone kobiety są aktywne we wszystkich szczeblach drabiny społecznej. Natomiast w Arabii Saudyjskiej, Jemenie i krajach Zatoki Perskiej niewiele jest kobiet, które byłyby zatrudnione poza domem, te nieliczne mają wyłącznie kontakty z innymi kobietami np. pracują w szkołach lub bankach dla kobiet. Istnieje tylko jeden wyjątek- kobiet zatrudnionych w służbie zdrowia.
Zatem prawo Koranu skutecznie egzekwuje zasady rządzące światem kobiet islamu. Stosunki społeczne przyjmują wówczas formę terroru z punktu widzenia obcokrajowca.
Honor rodziny wśród ludności arabskiej spełnia nadrzędną wartość.  W odniesieniu do tych dwóch płci to właśnie wśród kobiet niestosowne zachowania odbijają się negatywnym światłem bardziej niż w świecie mężczyzn.
Wizerunek mężczyzny ma spełniać w świecie kobiety takie funkcje jak chronienie, pomaganie w uniknięciu dwuznacznych sytuacji lub też bezpodstawnych plotek. Jednak relacje swobodne pozostają tylko w odniesieniu kobieta- kobieta, ewentualnie z mężczyznami, lecz tylko blisko spokrewnionymi.
Konwenans wśród mężczyzn jest surowo przestrzegany, nie wolno im, bowiem zostać sam na sam z kobietą nawet przez krótką chwilę.
Bowiem nie ma tu zwyczaju by przebywać w pomieszczeniu zamkniętym, wychodzić na spotkanie czy wspólnie podróżować w ciągu dnia. Wspólne wykonywanie czynności nie ma miejsca w świecie kobiet i mężczyzn islamu. Należy je wykonywać w obecności innych ludzi.
Na spotkania towarzyskie kobieta przychodzi głównie z mężem lub ewentualnie z mężczyzną blisko spokrewnionym.
Rygor jest przestrzegany w tym świecie do tego stopnia, iż działa tzw. Policja religijna, która ma prawo zażądać od pary siedzącej w restauracji czy też samochodzie świadectwa ślubu.
Trzeba mieć świadomość, iż przyjeżdżając do tego kraju napotka się wiele ograniczeń skierowanych w stronę sieci kontaktów między kobietami i mężczyznami. Obcokrajowcy powinni kontrolować własne zachowania, co do kobiet na oczach innych ludzi. Kontrola ta konieczna jest, ponieważ arabowie szybko dyskwalifikują takie osoby, gdy zbyt śmiało zwraca się do płci przeciwnej. Taki sąd na temat zachowań wynika z interpretacji zachowań innych ludzi po swojemu, czyli według własnych norm i zasad, dojść wówczas mogą do wniosku, iż moralność obcokrajowca pozostawia wiele do życzenia.
Kodeks zamężnych kobiet rzutuje wówczas inną już sytuację społeczną kobiety zamężne mogą odwiedzać czyjś dom wówczas, gdy towarzyszy im mąż. A kobiety, które nie są zamężne powinny zachować dystans.
W czasie uczestnictwa na przyjęciu te dwie grupy płciowe ulegają podzieleniu, mężczyźni tworzą własne grupy konwersacyjne, a kobiety własne wówczas to nie ma miejsca w świecie kobiet dla mężczyzn, a w świecie mężczyzn dla kobiet.
Bowiem zazwyczaj w Arabii Saudyjskiej kobiety w ogóle nie uczestniczą w przyjęciach, ale jeśli się już na nich pojawią to są zagrożone licznymi nieprzyjemnościami. Takie podziały są wyłącznie wynikiem obyczaju. Postępują tak, bo wolą czuć się swobodniej. Obcokrajowcy muszą wówczas liczyć się z sytuacją gdzie albo spędzą dużo czasu w gronie kobiet albo mężczyzn.
Ważnym wyznacznikiem staje się w świecie kobiet islamu ślub jak i rozwód. Obrządek tego typu różni się pod wieloma względami.
Ceremonia ślubu w islamie postrzegana jest, jako święty związek dwojga partnerów, a jego miejsce obejmuje meczet. Według norm islamski ślub może być szybki i pozbawiony formalizmu. Świadkowie maja za zadanie towarzyszyć przy oficjalnym potwierdzeniu przez pana młodego zawarcia związku małżeńskiego i akceptacji zaistniałego faktu ze strony panny młodej.
Z punktu widzenia szari’ atu kontrakt małżeński tzw. w ich ojczystym języku nikah to głównie kontrakt prawny, egzekwowany przez prawo Boże. Jednak pod żadnymi względami nie jest podobny do sakramentu w chrześcijaństwie.
Zgodnie z opinią większości autorytetów prawnych, czyli wali – opiekunem kobiety, a jest nim zazwyczaj ojciec, zawiera małżeństwo w jej imieniu, może, zatem zmusić ją do poślubienia wybranego przez siebie mężczyzny. Jedynie u szyitów kobieta uważana jest za pełnosprawną jednostkę równą jej męskiemu partnerowi. Interes kobiety muzułmańskiej zabezpieczany jest przez, mahar co znaczy rodzaj wina, który to otrzymuje od męża. Czasami jest to suma pieniędzy, a czasami jej równowartość w sprzętach domowych czy też nieruchomościach, która pozostaje w jej posiadaniu, kiedy to nie ona, lecz mężczyzna zdecyduje się na rozwód.
Po zawarciu całego małżeństwa następuje waleemah czyli tzw. Przyjęcie. Przyjęcie to może odbyć się właściwie wszędzie, nawet w meczecie, w którym nastąpiło zawarcie ślubu. Często towarzyszy temu muzyka oraz tańce, alkohol jednak jest błędem kary godnym, jest czymś nie do pomyślenia.
Zazwyczaj światem kobiety rządzą uczucia, emocje. Świat islamskiego rygoru skutecznie je egzekwuje.
Jak mówi arabski kodeks społeczny- surowo zakazuje się publicznego okazywania uczuć łączących kobietę i mężczyznę. Obejmuje to takie zachowania jak trzymanie się za ręce, chodzenie pod ramię, pocałunków, a także zbyt długich dotyków. Co interesujące takie zachowania nawet pomiędzy mężem i żoną wprawiają obserwatora w zażenowanie.
Kiedyś zdążyła się taka sytuacja w teatrze w Kairze gdzie wyproszono małżeństwo, które siedząc na widowni, trzymało się za ręce.
Tego typu zachowania przez obcokrajowców na terenie Arabii Saudyjskiej są skutecznie egzekwowane. Choćby przykład amerykanki, która wsiadła do samochodu ze swym towarzyszem trzymając się za ręce, to wówczas było zauważone przez kapitana saudyjskiej Gwardii Narodowej, który zażądał dowodu iż są małżeństwem. Oboje byli po ślubie, ale nie ze sobą. Wówczas kobieta została deportowana, a mężczyzna, który zaczął się kłócić trafił do więzienia. Nie ma miejsca w świecie islamu na okazywanie uczuć jest to jeden z niewielu elementów panującego tam rygoru.
Różnice pomiędzy mężczyznami i kobietami- dwoma rodzajami istot ludzkich stworzonych przez Boga są bardzo wyraziście podkreślone. Przejawia się to zarówno w sposobie zachowywania się, ubierania się, który miałby na celu ukrycie tych różnic, jest potępiany i zarazem zakazywany.
Mężczyzna powinien nosić brodę, aby odróżniać się tym samym od niewiernych. Zatem golenie brody lub jej znaczne skracanie jest makruh, czyli nieuznawanie, ale jest mustahabb wręcz nakazywane, ujmowanie długości brody jest wtedy dozwolone, jeśli jej długość czy szerokość rośnie zbyt duża.
Różnice te istniały i mimo zmieniającego się świata, narastającej globalizacji i nowoczesności świat islamu, świat kobiet będzie zawsze hermetycznie zamkniętym.
Podsumowując analizę powyższego obrazu kobiety islamskiej warto wysunąć stwierdzenie, iż świat islamski jest zupełnie odmiennym typem kultury.
Jest to jeden z kontrowersyjnych tematów we współczesnym świecie, przedstawiających relację- kobieta - islam.
Stanowisko kobiet w hierarchii tego świata widziane z perspektywy cudzoziemca jest stosunkowo niskie.
Obraz kobiety tego dalekiego kraju wnosi wiele zmian w wizerunku kobiety na przestrzeni wieków. Pozostaje zadać sobie pytanie czy taki obraz kobiety, bez praw, statusu, wolności, zakrytej pod ubraniem hidżabu może łamać dotychczasowe wyobrażenie o typowym standardzie kobiet, jakie znamy?
Mimo iż świat modernizuje się, wkrada się w każdą szczelinę ludzkiego życia poprzez nowoczesność, świat islamu, podziałów na kobiety i mężczyzny, prawa i bezprawie pozostanie nietknięty w tym hermetycznie zamkniętym świecie obyczajów, religii i rygorystycznej tradycji.
Odmienne typy obyczajów takich jak: ślub, rozwód, rodzina to tylko niektóre z kwestii, które zarysowały nam sylwetkę islamskiej kobiety.
Islam pozostawia, zatem dla nas obraz kobiety, który schowany jest w cieniu mężczyzn?
Uważam jednak, iż to kobieta odgrywa istotną rolę w kształtowaniu się idei islamu. Mimo iż jej pozycja jest nieustannie kontrolowana przez Koran, Szari to wnosi ona wiele do samej ideologii tego dalekiego kraju.
Ponieważ na przełomie wieków to pozycja kobiety była ciągle poddawana próbie. Jednak jej wizerunek zdążył się utrwalić we wszystkich przedmiotach tego Świata począwszy od starożytnej Grecji czy Rzymu, a kończąc na współczesności.



Bibliografia
 
Wydawnictwa zwarte:
 
1) (Omar) Nydell M. K., Zrozumieć Arabów, Wydawnictwo Studio Emka, Warszawa 2001.
2) Bielawski J., Koran, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1986.
3) ervera J. A., Zagrożenia cywilizacji XX wieku, Wydawnictwo NORTOM, Wrocław 1999.
4) Derek J., W. Kaute, M. Kaute- Porębska, Słownik myśli społeczno- politycznej, Wydawnictwo PARK sp. z.o.o, Bielsko- Biała 2005.
5) Giddens A., Socjologia, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2004.
6) Kropiwnicy E. i A. , Kropiwnicy K. i A. , Koziorowska J., Podróż przez kontynenty - obyczaje i kultura, Wydawnictwo publicat.
7) Mały Słownik Języka Polskiego, pod red  Sobol E., Wydawnictwo PWN, Warszawa 1999.
8) Manji I., Kłopot z islamem, Wydawnictwo Cyklady, Warszawa 2005.
9) Mrozek - Dumanowska A. , Zdanowski J., Islam a globalizacja, Wydawnictwo Naukowe ASKON, Warszawa 2005.
10) Ruthven M., Islam- bardzo krótkie wprowadzenie, Prószyński i S-ka, Warszawa 1998.
11) Sivan E., Radykalny Islam, LIBRON, Kraków 2005.
12) Sorman G., Dzieci Rifa’ y - Muzułmanie i nowoczesność, Prószyński i S-ka, Kraków.
13) Szacka B., Wprowadzenie do socjologii, Oficyna Naukowa, Warszawa 2003.
14) Sztompka P., Socjologia, Znak, Warszawa 2002.
15) Toropov B. , Buckles L., Religie dla żółtodziobów czyli wszystko co powinieneś wiedzieć o..., Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2000.
 


Emocjonalna księga rachunku uczuć… 2015-01-19

 Dzisiaj o czymś co mnie zaintrygowało i zaniepokoiło.
W pewnym artykule czasopisma dla kobiet przeczytałam historię pewnej kobiety, która żyła w tzw. związku kohabitacyjnym potocznie mówiąc w związku ,,na kocią łapę’’.
Kobieta ta w dniu swoich 35 urodzin zaprosiła swoich znajomych na małą uroczystość. Znajomi jej byli małżeństwami. Podczas wielu rozmów kobieta słysząc - ,,mój mąż to…”, ,,moja zona tamto’’ podupadła na duchu. Jej chłopak do tej pory przez 5 lat wspólnego życia nie zadeklarował żadnej wiążącej deklaracji.
Kobieta ta stwierdziła, iż przedyskutuje tą kwestie z jej domniemanym chłopakiem. Tak tez się stało. Alternatywą i usprawiedliwieniem ze strony jej lubego okazały się słowa w stylu - ,,mój Boże, przecież mamy dwudziesty pierwszy wiek, potrzebujesz glejtu na miłość?’’, ,,musisz mieć na papierze, że cię kocham’’ itp. Takie słowa to dorabianie ideologii do związku. Każda kobieta ma potrzebę by być żoną czy matką. To są Darwinowskie prawa natury, a natury nie oszuka się dorabianiem społecznych ideologii.  Jak zwał tak zwał. Kobieta przemyślała sobie wszystko, uporządkowała w głowie i odpuściła. Jednak jej wybranek oświadczył się jej zaskoczenie było na tyle nie wiarygodne gdyż dorabianie ideologii przerosło jej oczekiwania. Otóż jej wybranek klękając przed nią jak  tradycja przykazała rzekł ,,kochanie miałaś racje. Byłem skończonym głupkiem. Weźmy ten ślub. Bo tak jest faktycznie łatwiej. Przecież znowu wpadłem w drugi próg podatkowy. Po co to komu? Jak będziemy się rozliczać to we dwoje…”
I taka romantyczna historia na miarę dwudziestego pierwszego wieku, gdzie książę zamienia się w księgowego  i przelicza swoją miłość na podatek. Koniec Bajki.


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]